• Odwiedziło nas: 90694 osób
  • Do końca roku: 67 dni
  • Do wakacji: 244 dni
Sobota, 2014-10-25
Imieniny:
Ingi, Maurycego

Warto przeczytać

Jesteś tu: » Strona główna » Warto przeczytać

 

 

JAK ROZUMIEĆ DOJRZAŁOŚĆ SZKOLNĄ?

Dojrzałością szkolną określa się stopień rozwoju dziecka niezbędny do podjęcia różnorodnych obowiązków, jakie niesie ze sobą życie szkolne. Jest to gotowość, chęć ich wypełniania, chęć uczenia się, pewna samodzielność oraz taki poziom rozwoju fizycznego, umysłowego, emocjonalnego i społecznego, który pozwoli małemu uczniowi podołać wymaganiom stawianym przez szkołę; przystosować się do nowych warunków oraz zapewnić dobre samopoczucie w grupie rówieśniczej i osiąganie sukcesów w nauce. Przygotowanie do szkoły należy więc rozumieć jako wszechstronny rozwój osobowości, a więc pod względem fizycznym, zdrowotnym, umysłowym i społeczno – emocjonalnym.

Rozwój fizyczny – rozwój ruchowy czyni dziecko zwinniejszym, zręczniejszym i sprawniejszym. Dobra kondycja ruchów, zwinność będzie przydatna zarówno w zabawie jak i przy pisaniu, rysowaniu, wykonywaniu różnorodnych prac plastycznych, technicznych, spełnianiu obowiązków dyżurnego i samoobsłudze. Uczeń zdrowy, silny, właściwie odżywiony mniej męczy się siedzeniem w ławce, drogą do szkoły, wykonywaniem różnych prac (np. pisaniem, rysowaniem, wycinaniem itp.) Jest wytrzymalszy, zdolny do większych wysiłków, mniej choruje, z reguły jest pogodny i aktywny. Bardzo ważna dla prawidłowego rozwoju dziecka jest również zapewnienie mu prawidłowego żywienia, przestrzeganie racjonalnego planu dnia, w którym jest czas na zabawę, ruch, udział w pracach domowych i określoną ilość snu (6 –7 rok życia ok. 11 – 12 godzin snu na dobę)

Rozwój umysłowy – to przede wszystkim pewien zasób wiedzy o świecie, o bliższym i dalszym otoczeniu, o życiu przyrody i życiu ludzi. Dziecko powinno dobrze orientować się w środowisku, w którym żyje, opowiadać o swojej rodzinie, o pracy rodziców, o swoim psie czy kocie, o ulubionych zabawkach i zabawach, o przedstawieniu teatralnym dla dzieci lub łatwiejszym filmie. W tym wieku dziecko ma już spory zasób życiowych doświadczeń; wiele rzeczy zaobserwowało samo, na inne zwrócili mu uwagę dorośli.

Dziecko dobrze rozwinięte umysłowo chętnie rozmawia z kolegami i dorosłymi, wie jak się nazywa, ile ma lat, gdzie mieszka, jakich ma kolegów, czym zajmują się jego rodzice, dziadkowie, gdzie wyjeżdżało z rodzicami, co oglądało w kinie, czym różni się lato od zimy, chętnie opowiada o tym, co się dzieje na obrazku itp. O rozwoju umysłowym dziecka świadczą także jego rysunki, sposób rysowania..

Dojrzałość szkolna to także umiejętność koncentrowania uwagi przez dłuższy czas na jednym zajęciu. W szkole będzie się wymagać od dziecka dokończenia pracy (np. rysunku, zapisu w zeszycie, rozwiązywania zadania). Dzieci dojrzalsze na ogół doprowadzają dzieło do końca, bo interesuje je wynik. Mniej dojrzałe nudzą się, przerywają pracę pod koniec, bo interesuje je wynik. Mniej dojrzałe nudzą się , przerywają pracę pod koniec i bez względu na stan przynoszą nauczycielowi do oceny.

Dojrzałość intelektualna to również rozbudzona ciekawość poznawcza, chęć pójścia do szkoły w celu uczenia się, poznawania nowych zjawisk, zdobywania wiedzy o świecie.

Bardzo ważna w osiągnięciu „dobrego startu” w szkole jest dojrzałość emocjonalna, czyli pewna równowaga psychiczna. Dziecko niezrównoważone z byle powodu wybucha, złości się, płacze, często popada w konflikty z kolegami. Może być agresywne, drażliwe, lub też zahamowane, niepewne, lękliwe, napięte. Infantylizm emocjonalny może przejawiać się w nadwrażliwości. Dzieci nadwrażliwe boją się nieco głośniejszej uwagi nauczycielki, płaczą nawet, gdy wypowiedź zwrócona jest do innego dziecka. Dziecko dojrzałe emocjonalnie przeżywa i potrafi wyrazić uczucia wdzięczności, przyjaźni, życzliwości, odczuwać więź uczuciową z kolegami, klasą i swoją panią. Jest ambitny, wrażliwy na pochwały i nagany

Dziecko, które osiągnęło odpowiedni stopień dojrzałości społeczno – moralnej potrafi współdziałać z kolegami w nauce, zabawie i pracy, przeżywać radość wspólnego tworzenia i cieszyć się z osiągnięć całej grupy. Dobrze czuje się w nowej grupie społecznej, potrafi przyjąć odpowiedzialność za powierzone przez zespół zadanie (np. rolę dyżurnego). Cechuje je wytrwałość; pracę doprowadza do końca, mimo zmęczenia. Nie załamuje się, nie kaprysi. Potrafi zrozumieć, że w klasie nie jest samo, że nauczyciel musi zajmować się wszystkimi dziećmi, a nie tylko nim. Dziecko słabo uspołecznione będzie stale odstawało od grupy, a dezaprobata ze strony dorosłych i kolegów pogłębi jego złe samopoczucie. W tym wieku dziecko powinno już odróżniać dobro od zła, postępowanie uczciwe, szlachetne od społecznie niepożądanego. Dziecko powinno być również odpowiedzialne za słowo, odróżniać świat fantazji od prawdy, od rzeczywistości. Istnieje bowiem niebezpieczeństwo, że grupa przestanie wierzyć dziecku, które często zaciera granice między fantazją a rzeczywistością.

Na osiągnięcie pełnej dojrzałości szkolnej dziecka składa się ogół jego doświadczeń życiowych, zasób zdobytej wiedzy, umiejętności, pewne mechanizmy postępowania i postawy ukształtowane w ciągu kilku lat życia.

 

JAK JEST ROLA RODZICÓW,

GDY DZIECKO IDZIE DO SZKOŁY?

Dobry start w pierwszej klasie jest ogromnie ważny dla dalszej kariery szkolnej dziecka. Wpływa na ukształtowanie się pozytywnego stosunku do szkoły, do nauki szkolnej, do nauczycieli, a także do wyrobienia sobie przez dziecko dobrej pozycji w zespole.

Dlatego też olbrzymią rolę w przygotowaniu dziecka do nauki szkolnej pełnią jego rodzice. Polega ona na:

- dbałości o zdrowie fizyczne dziecka – poprzez kontrole lekarskie, stosowanie się do wskazań i stworzenie odpowiednich warunków bytowych

- kształtowaniu prawidłowej wymowy, rozwoju słownictwa – poprzez rozmowy, częsty kontakt z dzieckiem,, zapewnienia mu towarzystwa rówieśników

- rozwijaniu logicznego myślenia, zapamiętywania, poprzez pobudzanie dziecka do obserwacji, rozmowy na określone tematy, wyjaśnienia, wyciąganie wniosków i interpretowanie widzianych zjawisk i rzeczy

- wyrabianiu umiejętności spostrzegania istotnych szczegółów, analizowania i syntezowania – poprzez np. gry i zabawy z dzieckiem ćwiczące wymienione czynności. Doskonale do tego celu służą gry kostkowe, domino, historyjki obrazkowe, układanki z klocków, tzw. przybijanka.

- dbałości o prawidłowy rozwój dziecka. Ćwiczenie sprawności rąk – poprzez rysowanie, kalkowanie, zamalowywanie (książeczek do kolorowania), wycinanie według wzorów, lepienie z plasteliny itp.

- nauczeniu szanowania pomocy szkolnych – poprzez przyzwyczajanie dziecka do utrzymywania porządku w zabawkach

- rozbudzaniu zainteresowania szkołą, nauką – poprzez odpowiednio prowadzone rozmowy

- przygotowaniu do samodzielności w obsługiwaniu siebie – poprzez wcześniejsze wymagania w tym zakresie.

- wyrabianiu umiejętności współżycia w grupie – poprzez zapewnienie kontaktów z rówieśnikami i kierowanie nimi

- wpajaniu zasad kulturalnego zachowania się, kształtowaniem postawy życzliwości w stosunku do innych kolegów

- przyzwyczajaniu dziecka do stałego rozkładu dnia

- stworzeniu mu odpowiednich warunków do odrabiania lekcji – poprzez zapewnienie dziecku spokoju, miejsca do odrabiania lekcji, uregulowanie trybu życia (spacery, sen, posiłki)

 

JAK BAWIĆ SIĘ I PRACOWAĆ Z DZIECKIEM PRZYGOTOWUJĄC JE W TEN SPOSÓB DO NAUKI W SZKOLE?

 

  • ZABAWY TWÓRCZE rozwijające potrzebne do nauki w szkole procesy myślowe, wyobraźnię, pamięć, umiejętność koncentrowania uwagi, dostarczające dziecku wiadomości o otaczającym świecie, rozwijających mowę dziecka:

- wymienianie z pamięci cech przedmiotów np.: jaki jest cukier, słoń, orzech? Co jest kwaśne? ...

- klasyfikowanie przedmiotów lub obrazków np.

klocki według kształtu, koloru, wielkości ...

obrazków według treści np. zwierzęta domowe, leśne ...

przedmiotów według przeznaczenia np. służące do pracy...

- zabawa w „prawdę i nieprawdę” (dorosły mówi np. czerwona trawa, miękka poduszka, róża pachnie, zielony śnieg itp. a dziecko reaguje mówiąc „prawda” , „nieprawda”

- zabawa w kończenie zdań np. gdy chcę malować, to muszę przygotować ...; gdy zniszczę koledze zabawkę, to muszę...

- zabawa w szukanie przeciwieństw np. grzeczny - ....

twardy - ... itp.

- zabawa w porównywanie par przedmiotów np. czym różni się cukier i sól, jabłko i but, fotel i tapczan ...

- zabawa w definiowanie np. co to jest dom, książka, przyjaciel...?

- zabawy z historyjkami obrazkowymi:

układanie według właściwej kolejności obrazków tworzących historyjkę; opowiadanie historyjki; opowiadanie historyjki z której zabrano wcześniej obrazek (np. ostatni lub środkowy)

- rozwiązywanie i układanie zagadek

- zabawa „O czym myślę” – dziecko odgaduje nazwę np. zwierzątka o którym myśli dorosły, pytając go o cechy tego zwierzątka np. – czy jest groźne? – czy mieszka w lesie? – czy pływa ...? Dorosły odpowiada na pytania „tak” lub „nie”

- zabawa „na niby”- dziecko wyobraża sobie i opowiada, co by było gdyby np. ludzie mogli fruwać, gdyby istniały wróżki, mamę wyręczył w sprzątaniu robot ... – Bawimy się w fikcyjny sklep (bez rekwizytów), dorosły jest klientem, który mówi np. jestem lekarzem, co mogę kupić dla siebie? Dziecko-ekspedient odpowiada np. strzykawkę , biały fartuch...

Ponad to :

- dostarczaj dziecku ciekawych przeżyć i doświadczeń poprzez spacery, wyprawy do kina, teatru, czytanie książek itp.

- często rozmawiaj o przeczytanej książce, obejrzanej bajce, zaobserwowanym wydarzeniu, zjawisku

- odpowiadaj chętnie na pytania

- wyjaśniaj nieznane słowa

- ucz dziecko planowania zabaw, prostych prac domowych, przewidywania i oceniania rezultatów swoich działań

- zachęcaj do uzasadniania swojego stanowiska np.: dlaczego nie chcesz pójść ze mną na spacer? Dlaczego uważasz, że Marek zachował się niegrzecznie? Itp.

- ucz dziecko formułowania wniosków np. dlaczego nie udała ci się ta budowla?

- Zachęcaj dziecko do samodzielnego rozwiązywania problemów np. w trakcie zabawy- nie podsuwaj gotowych rozwiązań

 

§ ĆWICZENIA SPOSTRZEGAWCZOŚCI WZROKOWEJ, KOORDYNACJI WZROKOWO-RUCHOWEJ ORAZ ORIENTACJI PRZESTRZENNEJ

- analizowanie treści oglądanych obrazków; dostrzeganie detalów

- zabawa w reportera – dziecko opowiada co widzi przez okno, w TV, na spacerze itp...

- zabawa „co się zmieniło” - dziecko opowiada o zmianach jakie zaistniały np. w pokoju, na stole itp.

- oglądanie obrazków różniących się szczegółami – wskazywanie tych różnic

- konstruowanie, budowanie z klocków budowli według wzoru – „zbuduj takie samo”

- zabawa w tropiciela – szukanie ukrytych przedmiotów w pomieszczeniu. Używanie określeń: prawo, lewo, góra, dół, między itp. kierujemy dziecko na ukryty przedmiot. Gdy dziecko zna kilka liter tropi je w gazecie np. przez szkło powiększające

- modelowanie znanych dziecku liter np. z plasteliny, miękkiego drutu

- labirynty – wyszukiwanie drogi, którą trzeba pokonać, aby dotrzeć do określonego celu

- wypełnianie kolorem oznaczonych pól – zabawa „co się kryje na tym obrazku?”

- malowanie rysunków konturowych np. kopiowanie przez kalkę techniczną

- układanie puzzli

 

§ ĆWICZENIA SPOSTZREGAWCZOŚCI SŁUCHOWEJ ORAZ KOORDYNACJI SŁUCHOWO-RUCHOWEJ

- przy zamkniętych oczach dziecko rozpoznaje dochodzące dźwięki (z ulicy, z sąsiedniego mieszkania itp.) oraz różne odgłosy np. mięcie, targania papieru, stukanie drewna, klaskanie oraz określa kierunek, z którego dźwięki te dochodzą

- zabawa „w echo” – powtarzanie struktur rytmicznych (tupanie, klaskanie, stukanie ...)

- rozróżnianie i naśladowanie głosów zwierząt, ptaków, pojazdów...

- zwrócenie uwagi dziecka na to, że potok słów – mowa, składa się z elementów, części składowych takich jak: zdania, wyrazy, sylaby, głoski. Jeżeli dziecko to zauważy, inicjujemy zabawy w „pisanie na niby” – zaznaczanie kreskami, tupanie, klaskanie, odmierzanie krokami, cięcie pasków papieru ... ilości zadań, słów, sylab, głosek

- prowadzenie z dzieckiem rozmów „szyfrem” lub „jak kosmici” dzieląc wypowiadane wyrazy na sylaby, głoski

- czytanie dziecku rymowane, nauka ich, układanie rymów itp.

- zabawy „ze słowem” w formie konkursów, zawodów”

o wyrazy zaczynające się od określonej sylaby/głoski

o wyrazy kończące się na określoną sylabę/głoskę

o „czarowanie” nowych wyrazów przez dodanie, odcięcie lub wymianę sylaby/głoski np. ku/ra/la, ra/ma/nek/sa itp.

 

§ PRZYGOTOWANIE DO NAUKI PISANIA

Pisanie jest procesem bardzo złożonym, pozostającym w ścisły związku z rozwojem różnych funkcji i sprawności i uzależniony jest od:

- ogólnego poziomu sprawności ręki dziecka

- poziomu organizacji przestrzennej

- lateralizacji

- spostrzegawczości wzrokowej

- koordynacji wzrokowo – ruchowej

- pamięci wzrokowej i ruchowej

- rozumienia symboli

Nauki pisania nie można rozpoczynać zbyt wcześniej, ponieważ u dzieci 6-7 letnich nie jest jeszcze zakończony proces kostnienia dłoni.

Niezbędną do pisania sprawność manualną zdobywa dziecko w toku wykonywania różnych działań, a zwłaszcza czynności angażujących drobne ruchy palców. Należą do nich:

- różnego rodzaju techniki plastyczne – wycinanie

wydzieranie, wyszywanie, ugniatanie, lepienie, nawlekanie, rysowanie, malowanie

- prace konstrukcyjne

Sprzyjają one kształtowaniu się ruchów dowolnych, celowych, skoordynowanych – takich jakie są potrzebne przy pisaniu

Przystępując do ćwiczeń graficznych pamiętaj o kilku podstawowych regułach:

- zwracaj uwagę na prawidłową postawę przy pisaniu oraz sposób trzymania ołówka

- zwróć uwagę na prawidłowy kierunek odwzorowywania (od strony lewej do prawej!)

- kreślenie linii powinno przebiegać w odpowiednim kierunku; linie poziome – od lewej do prawej, linie pionowe i ukośne – z góry na dół, koło – w kierunku przeciwnym do ruchu wskazówek zegara

- zachęcaj do rysowania wzorów w sposób ciągły, bez odrywania dłoni od kartki

- ćwiczenia graficzne najlepiej wykonywać dobrze zatemperowanym ołówkiem średniej miękkości

- jeśli wzór jest zbyt trudny stosuj rysowanie „na niby” (palcem na stole, w powietrzu, na plecach...)

- pierwsze wzory rysujemy na powierzchni nie ograniczonej liniami

- nie okazuj dezaprobaty i nie krytykuj wysiłków dziecka; lepiej ocenić, że coś udało się „średnio”, ale przy następnych próbach będzie lepiej, bo wierzymy w możliwości dziecka

- nie ma dzieci które rysują brzydko- każde rysuje inaczej, na swój własny sposób i na miarę swoich możliwości

- nie ma dzieci, które nie umieją rysować – są natomiast takie które zostały zniechęcone do rysowania lub mało zachęcane i nie wyćwiczone w rysowaniu

- dziecko rysujące często i chętnie – nie ma zazwyczaj potem kłopotów z nauką pisania

- jeśli podejmujesz z dzieckiem próby pisania liter pamiętaj: litery do pisania dobieramy według kryterium podobieństwa kształtu, co zwiększa szansę na osiągnięcie sukcesu przy pierwszych próbach pisania:

u n h m w

i l ł t

c e

j y g f

o a

p d b

k r z s

 

Bibliografia:

  1. M. Przetacznik, Makiełło – Jarża „Psychologia rozwojowa i wychowawcza”
  2. B. Sawa „Jeśli dziecko źle czyta i pisze”
  3. I. Dudzińska „Dziecko sześcioletnie uczy się czytać”
  4. M. Dmochowska „Zanim dziecko zacznie pisać”
  5. B. Zakrzewska „Moje dziecko źle czyta i pisze”
  6. B. Zakrzewska „Reedukacja dzieci z trudnościami w czytaniu i pisaniu”
  7. J. Jastrząb „Gry i zabawy w terapii pedagogicznej”
  8. A. Sowa „Jak przygotować dziecko do szkoły?” – seria artykułów z „Bliżej przedszkola – wychowanie i edukacja”
  9. T. Gąsowska, Z. Pietrzak-Stępkowska „ Praca wyrównawcza z dziećmi mającymi trudności w czytaniu i pisaniu”
  10. H. Meterowa „Co słychać? Pomoc dydaktyczna dla przedszkoli”
  11. H. Meterowa „Poznaję głoski. Ćwiczenia dla klas przedszkolnych i zespołów reedukacyjnych”
  12. W. Petersen „Dzieci ze specyficznymi trudnościami w uczeniu się”
  13. I. Styczek „Logopedia”
  14. K. Szostek „Zajęcia reedukacyjne”

 

 

 

 

Kiedy posłać dziecko do szkoły?

 

Masz prawo zdecydować o tym, czy dziecko wcześniej rozpocznie naukę w szkole. Jednak decyzja ta wymaga drobiazgowej analizy. Musisz przemyśleć wszystkie za i przeciw. W żadnym razie nie postępuj pochopnie. Kieruj się wyłącznie dobrem dziecka.

Na początek skorzystaj z rady kompetentnych osób. Zwróć się do tych, do których masz zaufanie. Porozmawiaj o dziecku z dotychczasowym wychowawcą, psychologiem lub pedagogiem szkolnym (przedszkolnym). Te osoby codziennie obserwują twoją pociechę. Wymieńcie się spostrzeżeniami, co pomoże zobiektywizować wiedzę na temat rozwoju dziecka. Podpytaj też zaprzyjaźnionych rodziców o ich doświadczenia. Pamiętaj, że twoja decyzja wybór zdeterminuje start edukacyjny twego dziecka.

– Moja córka jest doskonale rozwinięta. Czyta, zna niemal wszystkie litery. Liczy do dziesięciu. Dodaje i odejmuje w zakresie 10. Zlicza wszystko, co wpadnie jej w ręce. Z łatwością zapamiętuje każdy wierszyk. Potrafi się sama ubrać, nawet wiąże buty. Nie ma co robić w zerówce. Strasznie się w niej nudzi. Pewnie dlatego tak często się upiera i nie chce słuchać nauczycielki. Ta kobieta po prostu nie umie do niej dotrzeć. Co z tego, że córka nie wycina, nie rysuje szlaczków? Zwyczajnie tego nie lubi. Żadna z niej artystka. Za to kreśli prawie każdą literę. Niech idzie do pierwszej klasy. Tam jest inny wychowawca, na pewno sobie z nią poradzi.

Takie opinie nie należą do rzadkości. Nieraz towarzyszy im rozczarowanie, gdy ten inny nauczyciel okazuje się nie dość skuteczny. Bo w przypadku sześciolatka, który ma zostać uczniem klasy pierwszej, kluczową rolę odgrywa nie tyle osoba wychowawcy, chociaż w żadnym razie nie można jej pominąć, co dojrzałość szkolna. To ona w połączeniu z działaniami pedagoga i przy wsparciu rodziny dziecka owocuje wszechstronnym rozwojem, determinując postępy edukacyjne małego ucznia.

Co to jest dojrzałość szkolna?
To nie tylko ogólnie pojęta sprawność intelektualna. To wieloaspektowy rozwój i przystosowanie dziecka: motoryczne, emocjonalne i społeczne. Według W. Okonia:

Dojrzałość (…) szkolna jest to gotowość dziecka do podjęcia obowiązków i zadań, jakie stawia przed nim szkoła. Oznacza osiągnięcie odpowiedniego stopnia rozwoju psychicznego, umysłowego, fizycznego oraz społecznego. To wstępna chęć do podjęcia nauki i pogodzenia się z przerwaniem beztroskiego dzieciństwa.

Dlatego umiejętności czytania i liczenia, choć bez wątpienia świadczą o możliwościach intelektualnych dziecka, nie gwarantują mu jeszcze pomyślnego startu. Przyjrzyjmy się zatem dokładnie wszystkim aspektom dojrzałości.

Rozwój intelektualny
Dziecko gotowe do podjęcia nauki musi z powodzeniem wykorzystywać wiodące narządy zmysłów: wzrok i słuch, posługiwać się nimi w procesie analizy i syntezy, wydobywając istotne elementy z całości oraz tworząc całość z części. Są to bowiem umiejętności leżące u podstaw czytania i pisania.
Dziecko powinno posługiwać się urozmaiconym słownictwem, analizować relacje przyczynowo-skutkowe, logicznie łączyć zdarzenia. To teoria.

Praktyka idzie jednak o krok dalej. Od przyszłego pierwszaka oczekuje się choćby częściowej znajomości liter i odczytywania prostych słów, różnicowania słuchowego: pierwszej i ostatniej głoski w wyrazie, rozkładania wyrazów na sylaby i składania sylab w całość, rozumienia króciutkiej treści – wysłuchanej lub samodzielnie odczytanej, znajomości kolorów, rozróżniania podstawowych figur geometrycznych, w tym koła, kwadratu, prostokąta, porównywania wielkości przedmiotów, ich wysokości, szerokości, długości, interpretowania wymiarów w kategoriach: duży, długi, gruby, wysoki, mały, krótki, cienki, niski itp.

Oczekuje się od niego także formułowania wypowiedzi w postaci zdań pojedynczych, stosowania określeń: „to są smaczne owoce”, „widzę kolorowe klocki”, poprawności gramatycznej: „Poszedłem (nie – poszłem) na spacer z babcią i dziadkiem”, „Dzieci wyjechały (nie wyjechali) na wycieczkę szkolną”, wreszcie posługiwania się stale modyfikowanym zbiorem pojęć: (np. pojazdy, owoce, warzywa), także tych czysto szkolnych: głoska, litera, sylaba, wyraz, zdanie, porównywania ich cech (pojazdy – poruszane siłą mięśni lub silnika, jeżdżą, latają, pływają), uogólniania na podstawie jednej, wspólnej własności (przybory szkolne – różne przedmioty wykorzystywane podczas lekcji), abstrahowania, czyli wyodrębniania jednej lub kilku kluczowych właściwości danego pojęcia (np. sylaby składają się z głosek, wyrazy składają się z sylab, zdania składają się z wyrazów). Pierwszak powinien także umieć przeliczać w zakresie 10, umieć dokładać (czyli dodawać) i zabierać (czyli odejmować), myśleć w oparciu o powiązania logiczne: „Zwierzęta uciekły z zoo, bo chciały żyć na wolności. Nie chciały już być w klatkach”, koncentrować uwagę na kluczowych zadaniach oraz mieć motywację do pracy.

Rozwój motoryczny
To kolejny filar dojrzałości szkolnej. Stanowi wypadkową predyspozycji oraz warunków społeczno-środowiskowych (nawyków), w których dziecko egzystuje.

Ruchu nie wolno zaniedbać ani zbagatelizować. Ruch utrwala znajomość ciała, pomaga w prawidłowym różnicowaniu stron prawej i lewej, ułatwia identyfikowanie kierunków, wpływając na jakość czytania i pisania, umożliwia praktyczne rozumienie relacji: nad, pod, za, przed, obok, pomiędzy. Ruch wspomaga napięcie mięśniowe, wpływa na sprawność manualną, poprawia precyzję i tempo kreślenia znaków, utrwala ślady pamięciowe, usprawnia wydobywanie zakodowanych informacji. Istnieje pełna korelacja pomiędzy rozwojem ruchowym a intelektualnym. Dziecku sprawnemu ruchowo jest łatwiej w życiu, a więc i w szkole.

Z rozwojem motorycznym wiąże się samoobsługa. To wyjątkowo ważna umiejętność. Jest bezpośrednio związana z precyzją ruchów rąk i dłoni. Te same mięśnie, które umożliwiają zapinanie guzików i suwaków, zakładanie i zdejmowanie garderoby, wiązanie butów, pewnie trzymają ołówek i precyzyjnie kreślą znaki. Samoobsługa usprawnia koordynację ruchową pomiędzy ręką a okiem oraz ręką i nogą a okiem. Dlatego przed rozpoczęciem nauki dziecko musi w pełni kontrolować czynności samoobsługowe.

Rozwój emocjonalny i społeczny
Emocje determinują funkcjonowanie dziecka. Zależą od środowiska, w którym dojrzewa, kształtują jego osobowość, nadają wymiar relacjom w grupie rówieśniczej, decydują o zachowaniach wobec innych ludzi, w tym o respektowaniu zasad. Uczucia pozytywne, takie jak zadowolenie, radość czy miłość są stymulatorem prawidłowego rozwoju. Emocje wywołujące traumę, jak złość czy strach, zaburzają prawidłowe postrzeganie rzeczywistości i często bezpowrotnie upośledzają relacje międzyludzkie.

Jeśli skłaniasz się ku wcześniejszemu startowi edukacyjnemu dziecka, musisz „wziąć pod lupę” jego emocje. Sprawdź, jak radzi sobie ze stresem. Czy prosi o pomoc w trudnej sytuacji? Czy wybucha niekontrolowanym gniewem, zamyka się w sobie lub płacze? W jaki sposób zachowuje się w sytuacji konfliktowej? Jak funkcjonuje w zabawach, polegających na współzawodnictwie?

Jeśli bilans okaże się niekorzystny dla dziecka, musisz wspólnie z nim stawić czoła prawdzie.
Porozmawiaj z osobami, które na co dzień pracują z dzieckiem. Być może podpowiedzą ci rozwiązania. Pracę nad zmianami zachowania zacznijcie od własnego podwórka. Wiele problemów emocjonalnych bierze się z niespójnego i niekonsekwentnego systemu wychowania. Dziecko potrzebuje granic i reguł, które pomogą uporządkować jego mały świat i zbudować prawidłowe relacje z otoczeniem. Podejmując decyzję o wcześniejszej edukacji pamiętaj, że gotowość szkolna równa się gotowości do respektowania norm, do działania w określonych ramach.

Wcześniejsza edukacja może stymulować lub hamować rozwój. Nie jest obojętna jak placebo.
Spełni swoją funkcję tylko wówczas, jeśli dziecko będzie do niej przygotowane. Jeśli wesprzesz je w wysiłkach współmiernych do jego możliwości. W przeciwnym razie odniesie porażkę, która położy się cieniem na całej jego edukacji. Czasem warto uzbroić się w cierpliwość i poczekać aż z brzydkiego kaczątka wyrośnie piękny łabędź.

Joanna Pluta